Powroty na wolność

Dzięki programowi humanitarnej ochrony jeży europejskich, który realizuje wrocławska EKOSTRAŻ we współpracy merytorycznej z Ośrodkiem Rehabilitacji Jeży Andrzeja Kuziomskiego "IGLIWIAK" w Krakowie oraz lekarzami weterynarii z Wrocławia i okolic, w 2011 roku (maj, czerwiec, lipiec, sierpień) na wolność trafiło 47 jeży europejskich w pełni zdolne do samodzielnego życia na wolności. Były to ofiary wypadków komunikacyjnych i innych urazów, tzw. "jesienne sieroty" oraz jeże słabe, niezdolne do przetrwania zimowej hibernacji lub z niej wybudzone. Wszystkie jeże trafiły do wręcz przesadnie starannie wybranych nowych siedlisk we Wrocławiu i jego okolicach. Głównymi kryteriami oceny nowych siedlisk były takie czynniki jak obecność w środowisku jeży europejskich oraz brak typowych zagrożeń powodujących przedwczesną śmierć jeży w warunkach wolności (szlaki komunikacyjne, zwierzęta domowe, okresowe zalewanie przez wodę, wypalanie traw etc.).
 
Każdy uwolniony jeż ma swoją smutną historię, ze względu na którą stał się naszym podopiecznym. Można by o nich napisać fascynującą pokaźną księgę. Ciągle trzymamy kciuki za wszystkie 47 jeży, które tylko w 2011 r. udało nam się uratować i przywrócić do warunków życia na wolności.

Komunikat

90% jeży jest wypuszczanych na wolność tzw. metodą "miękką" (ang. soft release). Polega ona nie tylko na starannym wybraniu przyszłego siedliska ze względu na biologię jeży i potencjalne zagrożenia dla osobników, ale także szczegółową weterynaryjną ocenę ich kondycji. Jeże przez krótki czas pozostają pod opieką i obserwacją osób udostępniających jeżowe siedliska. Zawsze mogą także liczyć na wystawioną w już znajomym miejscu miseczkę z wodą oraz karmę. Z pozostawianych na wszelki wypadek zapasów wypuszczane jeże korzystają rzadko, co w obliczu wcześniejszej oceny zagrożeń danego siedliska pozwala na stwierdzenie, że doskonale radzą sobie w warunkach pełnej wolności. W przyszłości EKOSTRAŻ planuje badania telemetryczne losów wypuszczanych na wolność jeży. Na dziś pozostaje to poza naszym zasięgiem.

<