Kiedy i jak pomagać jeżom?

Reaguj zawsze, gdy na swojej drodze napotkasz potrzebującego pomocy jeża. Polskie prawo ochrony przyrody nie tylko zezwala, ale wręcz obliguje do udzielenia bezpośredniej pomocy zwierzętom objętym ścisłą ochroną gatunkową, które cierpią i są czasowo niezdolne do samodzielnego życia na wolności. Pod warunkiem jednak, że pomoc ta jest rzeczywiście uzasadniona oraz prowadzona jest w sposób skuteczny, racjonalny i nie budzący wątpliwości co do intencji.
 
KIEDY JEŻ POTRZEBUJE POMOCY? Reaguj zawsze, gdy zauważysz wymagające pomocy:
 
1. JEŻE EUROPEJSKIE W CZASIE DNIA, A NIE PODCZAS ZMIERZCHU I NOCY (ODD)
 
Naturalna aktywność jeży europejskich przypada wyłącznie na okres zmierzchu i nocy. Obecność jeży europejskich w naszym otoczeniu w ciągu dnia prawie na pewno oznacza, że coś jest z nimi nie tak i że potrzebują one naszej pomocy. Na ogół natychmiastowej pomocy. Jeże bytujące w ciągu dnia (ODD - "Out During the Day") to na ogół:
 
A) JEŻE CHORE, RANNE, KALEKIE LUB ŚLEPE W KAŻDYM WIEKU
Głodne, odwodnione, wyziębione i wycieńczone. Niezdolne trwale lub czasowo do pozyskiwania pokarmu i znalezienia kryjówki. Bez naszej pomocy skazane na dlugotrwałą i pełną cierpienia śmierć, często dosłownie pożerane przez larwy owadów. A paradoksalnie na ogół łatwe do uratowania, zwlaszcza gdy ktoś zareaguje na czas.
 
 
ŚLEPEK - jeż "chodzący w kółko" w południe w październiku 2010 r. w parku
w pobliżu Cmentarza Grabiszyńskiego we Wrocławiu: ślepy, z larwami i jajami owadów.
Żyje do dziś w kontrolowanych warunkach pod opieką człowieka.
 
 
Jeż znaleziony w biały dzień latem 2011 r. na ulicy Sztabowej we Wrocławiu.
99 gram, osłabienie, jaja owadów. Już na wolności.

Komunikat

Żółtawy pyłowy nalot na ciele jeży to po prostu jaja much. Po ok. 24 godzinach z jaj rozwijają się aktywnie żerujące larwy, które penetrują rany jeża i zagnieżdżają się na obszarze wysięków znajdujących się na skórze, w nosie, uszach. Osłabiony, ranny jeż nie ma w tym momencie żadnych szans na przeżycie. Jest praktycznie "żywcem zjadany" przez larwy. Zabranie jeża na ogół ratuje mu życie, a w nielicznych przypadkach skraca cierpienie przez możliwość humanitarnego uśmiercenia w sytuacjach beznadziejnych.

Komunikat

W każdym przypadku podejrzenia konieczności udzielenia pomocy rannemu lub osłabionemu jeżowi należy skontaktować się ze specjalistami, którzy udzielą szczegółowych wskazówek co do postępowania z konkretnym osobnikiem. Do tego czasu jeża należy umieścić w kartoniku wyścielonym np. papierowymi ręcznikami toaletowymi. Osobniki wyziębione należy bezwzględnie niezwłocznie ogrzać na macie termicznej lub choćby na butelkach z ciepłą wodą. Osobniki z silną niewydolnością oddechową powinny być umieszczone pod namiotem tlenowym i bezzwłocznie diagnozowane w kierunku rokowań co do przeżycia. Osobnikom odwodnionym lub wyniszczonym należy podać podskórnie w zależności od masy ciała do 15 ml roztworu glukozy z NaCl.
W żadnym przypadku nie należy skupiać się na działaniach pozorowanych, takich jak odpchlenie czy odrobaczanie.
Decyzja o eutanazji zwierzęcia powinna być podejmowana z ogromną ostrożnością: często wystarczy odpowiednio dobrana terapia oraz czas, by jeż wyszedł nawet z bardzo złego stanu ogólnego. Jeże mają niesłychane zdolności regeneracji oraz adaptacji do życia z częściową czasową oraz stałą niepełnosprawnością.
 
B) MAŁE JEŻE (w tym wałęsające się ślepe noworodki lub oseski; jeże o wadze poniżej 100 gram oraz w przedziale wagowym od 100 - 200 gram; wycieńczone małe jeże w gnieździe WYRAŹNIE porzucone przez matkę, która np. została rozjechana przez samochhód).
 
Czas rozrodu (maj – sierpień)  jest okresem KRYTYCZNYM dla jeży. Wtedy ginie wiele jeżowych matek, które intensywnie żerują, by wykarmić oczekujące w gniazdach potomstwo. Osierocone oseski nie mają żadnych szans na samodzielne przeżycie, nawet jeśli wyruszą w świat. Często jeszcze ślepe i bardzo słabe nie mają czego  w nim szukać, są skazane na śmierć. Osobniki takie należy otoczyć opieką. Po sztucznym odchowaniu będą mogły trafić na wolność jako jeże w pełni zdolne do samodzielnego życia.
 
 
Letnie sieroty jeżowe (2011 r.) z Nowej Rudy w EKOSTRAŻY: mata termiczna, karmienie pokarmem
zastępczym. Już na wolności.
 
 
Jeż SŁOWIK z Obornik Śląskich znaleziony późnym latem przy drodze. Ważył 100 gram.
Sztucznie wykarmiony jako dorosły, dorodny jeż trafił na wolność wiosną 2011 r.
 

Komunikat

Małych jeży (tak jak jeży w ogóle) nie należy absolutnie karmić krowim mlekiem. Zawiera ono znaczną ilość laktozy, której jeże nie tolerują. Optymalnym sposobem karmienia jeżowych osesków jest używanie preparatu mlekozastępczego dla psich szczeniąt ROYAL CANIN BABYDOG MILK (tylko i wyłącznie!). Szczegółowe i rzetelne porady dotyczące postępowania z oseskami jeża europejskiego znajdują się na stronie internetowej OŚRODKA REHABILITACJI JEŻY "IGLIWIAK" W KRAKOWIE (www.jeze.com.pl/opieka-nad-oseskiem-jeza/)
Do sztucznego zastępczego karmienia dorosłych jeży używamy preparatu ROYAL CANIN CONVALESCENCE SUPPORT INSTANT (tylko i wyłącznie!).
 
2. JEŻE EUROPEJSKIE PODCZAS ZMIERZCHU I NOCY
 
Mimo, że zmierzch jest porą naturalnej aktywności jeży, należy reagować w przypadku spotkania osobnika rannego, osłabionego lub zachowującego się dziwnie (np. chodzącego „w kółko”). Bezpośredniej natychmiastowej pomocy o tej porze doby wymagają na ogół osobniki potrącone przez samochody. Wbrew pozorom nawet dotkliwie potrącony jeż ma szansę na życie. Przynajmniej dopóki nie zostanie ostatecznie rozjechany przez kolejne samochody. Dlatego zawsze warto zatrzymać się i zabrać potrąconego jeża z jezdni w celu udzielenia mu pomocy weterynaryjnej. W takich przypadkach liczy się dosłownie i bez przesady każda minuta.
 

Komunikat

Udzielenie wstępnej pomocy potrąconemu jeżowi jest nad wyraz proste: zwierzę należy przede wszystkim usunąć z jezdni, zapakować w kartonik i dostarczyć do lekarza weterynarii lub zaopiekować się nim do czasu możliwości udzielenia mu fachowej pomocy. Prosimy przy tym pamiętać, że potrącone jeże znajdują się na ogół w stanie znacznego szoku, przyjmują pozycję leżącą, często mają problemy oddechowe i zaburzenia neurologiczne. Z naszego doświadczenia wynika jednak, że wiele z nich wychodzi z takich stanów bez większych problemów, mimo początkowego wrażenia, że ich stan jest ciężki i beznadziejny. Jeże takie powinny być traktowane przez lekarzy weterynarii w taki sam sposób, w jaki traktują oni potrącone zwierzęta domowe.


WROTEK: jeż potrącony we Wrocławiu pod koniec marca 2011. r. Nie poruszał się w ogóle
przez 5 tygodni. Dziś przeżywa drugie życie jako w pełni sprawny jeż na wolności.
 
 
MATKA: jeżyca w wysokiej ciąży potrącona w maju 2011 r. na ul. Sztabowej we Wrocławiu.
Cała ulica przejęła się jej losem, dzięki czemu została błyskawicznie zabrana z jezni i dostarczona do nas.
Na 2 dzień urodziła 4 jeżyki, z których - na skutek przedwczesnego porodu - ocalał jeden.
Matka i jej córka trafiły na wolność.
 
3. JEŻE EUROPEJSKIE PÓŹNĄ JESIENIĄ, ZIMĄ I WCZESNĄ WIOSNĄ
 
Zimne okresy roku, w których nie występują owady i inne bezkręgowce, stanowiące podstawowy pokarm jeży, również są okresami krytycznymi dla tych zwierząt. Jeże powinny wówczas hibernować. Tak jak czymś dziwnym powinno być napotkanie jeża w ciągu dnia, tak samo alarmujące powinno być spotkanie jeża późną jesienią, zimą i bardzo wczesną wiosną. Jeże spotykane w tym okresie na ogół dotknięte są syndromem TSTH (Too Small To Hibernate; zbyt małe by hibernować) lub zostały wybudzone z hibernacji w wyniku aktywności człowieka lub jego zwierząt domowych. W szczególności:
 
A) URODZONE PÓŹNYM LATEM JEŻE NIE MAJĄ SZANS NA OSIĄGNIECIE PRZED ZIMĄ WAGI POZWALAJĄCEJ NA WEJŚCIE W I PODTRZYMYWANIE FIZJOLOGICZNEGO PROCESU HIBERNACJI. Stąd wychudzone wałęsają się po jesiennych parkach.

B) JEŻE CHORE I RANNE TAKŻE NIE MAJĄ SZANS NA ZBROMADZENIE REZERW I ZAPADNIĘCIE W HIBERNACJĘ.

C) JEŻE AKTYWNIE HIBERNUJĄCE MOGĄ ZOSTAĆ SZTUCZNIE WYBUDZONE Z TEGO STANU PRZEZ CZŁOWIEKA (remonty, budowy, sprzątanie) LUB ZWIERZĘTA DOMOWE (nagminne wykopywanie jeży z nor hibernacyjnych przez psy) I NIE MAJĄ REZERW ENERGETYCZNYCH (w tym możliwości ich uzupełnienia), BY PONOWNIE ZAHIBERNOWAĆ.

D) ZMIENNE WARUNKI ATMOSFERYCZNE ZIMĄ W ZAKRESIE TEMPERATURY MOGĄ MYLIĆ JEŻOWY ORGANIZM CO DO KONIECZNOŚCI PODTRZYMYWANIA HIBERNACJI.

E) JEŻE MOGĄ SAMOISTNIE WYBUDZIĆ SIĘ Z HIBERNACJI I NIE MOGĄ WEJŚĆ W NIĄ PONOWNIE NA SKUTEK ZEBRANIA NIEWYSTARCZAJĄCYCH REZERW ENERGETYCZNYCH.

OCZKA - jeżyca trafiła do EKOSTRAŻY w stanie skrajnego wycieńczenia pod koniec listopada 2010 r.
W maju 2011 r. wróciła na wolność. Jest przykładem jeża z syndromem TSTH.
 
 
Jeż znaleziony na śniegu w lutym 2011 r. Obecnie już na wolności.
 

Komunikat

Niezależnie od sytuacji ekstremalnych, zawsze warto wspierać trudne życie jeży. Można osiągnąć to poprzez:

- zachowanie normalnej (bo nawet nie nadmiernej) uwagi podczas czynności takich jakich jazda samochodem po zmierzchu, wypalanie i koszenie traw, porządkowanie ogrodów,

- pozostawienie "dzikim" fragmentu ogrodu, by jeże mogły w nim znajdować pokarm, kryjówki i cieszyć się życiem,

- wykładanie dziko żyjącym jeżom karmy oraz wody do picia letnimi wieczorami


UŻYTECZNE ŹRÓDŁA WIEDZY NAUKOWEJ O LECZENIU I REHABILITACJI JEŻY: