O jeżach

W swojej nieco już archaicznej monografii z 1956 roku zoolog Włodzimierz Serafiński określił je
mianem „fukających miłych zwierząt”.
 
Jeże pojawiły się w oligocenie. Od tamtego czasu niewiele zmienił się ich wygląd oraz zachowanie. W swojej nieco już archaicznej monografii z 1956 roku zoolog Włodzimierz Serafiński określił je mianem „fukających miłych zwierząt”.
 
Jeże są niewielkimi ssakami (maksymalnie do 2 kg wagi), których grzbiet pokryty jest stroszącymi się w obliczu wyczuwanych zagrożeń keratynowymi kolcami. Są one przekształconymi włosami, a dorodny dorosły jeż europejski ma ich na swym ciele ok. 7.000. Brzuszna część ciała jeży jest w całości pokryta bardzo delikatnymi włoskami. Osesek jeża europejskiego tuż po urodzeniu zaopatrzony jest w ok. 100 kolców, które tuż po porodzie (do 24 h) wydobywają się z delikatnej pokrywającej je na czas porodu skóry.
 
Charakterystyczną cechą tych nocnych i głównie owadożernych zwierząt jest także wydłużony ryjek zwieńczony ruchliwym mokrym nosem oraz niewielki ogon. W naszej strefie klimatycznej jeże spędzają niesprzyjający okres późnej jesieni, zimy oraz wczesnej wiosny w fizjologicznym stanie hibernacji, który charakteryzuje się obniżonym poziomem wszelkich procesów metabolicznych. Ukryte w norkach hibernacyjnych, pogrążone w fizjologicznym półśnie, jeże oczekują na ciepłe i obfitujące w pokarm wiosenne i letnie wieczory oraz noce. Podczas hibernacji tempratura ciała jeża spada z ok. 35 °C do ok. 4 °C, a jeżowe serce wykonuje jedynie 5 uderzeń na minutę zamiast średnio 200. Jeż podczas hibernacji zachowuje świadomość bodźców środowiska.
 
 
Jeże wyposażone są w keratynowe kolce. Ich pyszczek wieńczy zawsze wilgotny ruchliwy nos.
 
Podczas wiosennej i letniej aktywności jeżowe samice wydają na świat potomstwo (średnio od 4-6 sztuk, często nawet 9) na ogół podczas 2 cykli rozrodczych w ciagu roku (późna wiosna, późne lato). Samce odchodzą natychmiast po akcie kopulacji, potomstwem przez kilka tygodni po porodzie opiekują się wyłącznie samice. Młode jeże rodzą się z zamkniętymi oczami oraz otworami usznymi, bez uwłosienia ciała, ale za to z kolcami. Już po kilku dniach od momentu porodu wykazują typowe zachowania obronne. Po ok. 14 dniach otwierają oczy i stają się ciekawe świata. Po ponad miesiącu matczynej opieki małe jeżyki o wadze ok. 300 gram samodzielnie wyruszają na podbój świata.
 
Już kilkutygodniowe i jeszcze ślepe jeże cechuje dwustopniowa emocjonalna reakcja obronna. Polega ona na stroszeniu kolców oraz "zwijaniu się w kulkę" dzięki unikalnym zespołom mięśni podskórnych. Próba nawiązania interakcji z pobudzonym emocjonalnie jeżem wywołuje charakterystyczne "podskakiwanie jak piłka" oraz "fukanie".
 
Jeże są doskonale przystosowane do pozyskiwania pokarmu w nocnych warunkach. Umieszczone w szczytowej części wydłużonego pyszczka OCZY umożliwiają proste monochromatyczne widzenie (rozróżnianie krawędzi obiektów, pory doby oraz ruchu uciekających ofiar). Jeże posiadają silnie rozwinięty narząd węchu w postaci ruchliwego NOSA, a także narząd Jacobsona, który służy do chemorecepcji. Wzmożoną aktywność narządu Jacobsona zaobserwowano  u jeży podczas unikalnego zjawiska „samo-namaszczania się” („self-anointing”). Polega ono na przenoszeniu za pomocą jezyka pienistej wydzieliny z pyszczka na skórę i kolce grzbietowej części ciała i związane jest najprawdopodobniej z obecnością w otoczeniu nowych dotychczas nieznanych substancji chemicznych. To unikalne jeżowe zachowanie nie ma niczego wspólnego z wirusową chorobą zakaźną zwierząt - wścieklizną. Jeże przystosowane są dodatkowo do detekcji dźwięków o wysokiej częstotliwości, co umożliwia im słuchową rejestrację ruchu i tym samym na skuteczne polowanie na owady i inne potencjalne ofiary.
 
 
Młody jeż europejski w inicjalnej fazie "samo-namaszczania się" po kontakcie z nowym pokarmem
- larwami drewnojada
 
 
"Samo-namaszczający się" jeż europejski (fot. A. Kuziomski, ORJ w Krakowie)
 
Jeże nie tylko SYCZĄ I FUKAJĄ  gdy są przestraszone, ale wydają także inne dźwięki: ŚWIERGOT (charakterystyczny dla jeżowych noworodków), PRZENIKLIWY GWIZD (charakterystyczny dla młodych jeży pozostających w izolacji od matki), KWAKANIE (pojedyńcze powtarzane dźwięki świadczące o znacznym dyskomforcie lub bólu).
 
Jeże potrafią osiągnąć wiek 10 lat, ale w naturalnych warunkach, ze względu na liczne zagrożenia, rzadko dożywają 2 lat. Padają ofiarami pasożytów wewnętrznych, człowieka, zwierząt domowych i dzikich.
 
PASOŻYTY WEWNĘTRZNE - liczne badania kliniczne wykazały, że praktycznie wszystkie jeże europejskie zarażone są pasożytami wewnętrznymi - tzw. "robakami plucnymi". Są to nicienie należące do gatunków Crenosoma striatum oraz Capillaria (aerophila, erinacei, ovoreticulata). Ich larwalne stadia pośrednie występują w zjadanych przez jeże bezkręgowcach - dżdżownicach oraz ślimakach. Pasożyty te rezydują w dolnych drogach oddechowym jeży i są niegroźne dla człowieka i zwierząt domowych. W stanach osłabienia organizmu jeża i zachwiania równowagi "pasożyt - żywiciel" wywołują uporczywy kaszel, zaburzenie oddychania i mogą prowadzić do zgonu osłabionego organizmu jeża. Pasożyty te są jedną z głównych przyczyn wysokiej śmiertelności jeży, także młodych osobników na skutek ich bezpośredniego przekazywania przez organizm matki.
 

Cykl życiowy CRENOSOMA STRIATUM: A. Dorosła samica rezyduje w oskrzelach jeża i generuje stadia larwalne I rzędu, które są odkasływane, wtórnie połykane, przechodzą przez układ pokarmowy jeża i są wydalane w kale. B. Obecne w kale jeża larwy infekują ślimaki poprzez penetrację podeszwy nogi. C. W nodze mięczaka larwa przekształca się najpierw w stadium larwalne II rzędu (C1),a po 3 tygodniach w infekcyjne stadium larwalne III rzędu (C2). D. Jeże są wtórnie zarażane larwami podczas konsumpcji ślimaków. Postać dorosła pasożyta rozwija się w oskrzelach jeża i w ciagu 3 tygodni ponownie generuje larwy I rzędu.

Źródło ryciny i opisu: Nigel Reeve, "Hedgehogs", T & AD Poyser, 2002, s. 230.

 

 
CZŁOWIEK- jeże ze względu na brak naturalnych siedlisk oraz pokarmu w następstwie działalności człowieka żyją współcześnie praktycznie wyłącznie w jego bezpośrednim otoczeniu. Stają się przez to jego ofiarami. Jeże są masowo rozjeżdżane na drogach, pomimo tego, że prowadzenie samochodu po zmierzchu w terenie zabudowanym zgodnie z przepisami ruchu drogowego umożliwia skuteczną natychmiastową reakcję wobec jeża, który znalazł się na szosie. Jeża po prostu nie da się przejechać, jeśli jedzie się uważnie i zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Jeże są także podpalane na skutek dziwacznej praktyki "wyplania" traw oraz śmieci i pozostałości organicznych na ogródkach. Jeże stają się także ofiarami kosiarek do trawy oraz toksycznych środków ochrony roślin przed bezkręgowcami, które stanowią podstawowe źródło pokarmu dla jeży europejskich. Zdarza się niestety także, że podczas prymitywnych aktów zwykłego barbarzyństwa, znęcania się nad zwierzętami, jeże stają się żywą piłką do kopania i rzucania.
 
 
Jeżyca "Bartek" dotkliwie poparzona podczas wypalania traw w pobliżu Bystrzycy Kłodzkiej (2011 r.).
Jeżycę wstępnie przygarnął Jerzy Gara z Kłodzka. Została przekazana do Ośrodka Rehabilitacji Jeży
Andrzeja Kuziomskiego "IGLIWIAK" w Krakowie (Fot. Andrzej Kuziomski)
 
 
Jeż potrącony przez samochód na wrocławskim Brochowie (2011 r.).
 
 
Jeż pogryziony przez psa w Lewinie Brzeskim (2010 r.).
 
 
Jeden z fragmentów ciała jeżycy "poszatkowanej" kosiarką do trawy w cetrum Wrocławia (2011 r.).
 
Polsce występują dwa gatunki jeży, które różnią się między innymi ubarwieniem brzusznej strony ciała i okolic oczu oraz zasięgiem geograficznym: JEŻ WSCHODNI (Erinaceus concolor) oraz JEŻ ZACHODNI (Erinaceus europaeus). Oba objęte są ścisłą ochroną gatunkową, w tym ochroną czynną.